Finlandia Kultura

Prohibicja w Finlandii?

Witajcie.

Dzisiaj będzie, trochę o prohibicji 🙂 Zapewne wielu z Was wie, że Finowie słyną z produkcji wódki Finlandia i z tego, że lubią ją spożywać. Finowie piją dosyć dużo, jak mogłoby się wydawać. Piją, kiedy coś świętują. Jednak to nie wódki piją najwięcej a piwa i cydrów, na dalszym planie znajduje się wino i inne nieco droższe alkohole.

Wóda, cola, gin…

Z tego, co sam zaobserwowałem, najczęściej wódkę spożywa się podczas urodzin i wesel, wyjść do baru czasami, jeżeli jesteśmy czyimś gościem, ale bardzo rzadko prędzej zostaniemy poczęstowani jakimś winem lub likierem. Zdarzy się sytuacja, że młodzi Finowie piją wódkę w saunie…tak, dobrze czytacie, oni są takimi hard korami*, że popijają czasem wódę w saunie. Byłem świadkiem takiej sytuacji, próbowano mnie namówić na kilka szotów, ale nie dałem się i zostałem przy piwie. Oczywiście po saunie to inna sytuacja.

*tylko niektórzy Finowie tak robią. (Nie polecam, spożywać wódki przebywając w saunie).

Każda osoba, która dopiero co przyjechała do Finlandii może, się w pewnym momencie zdziwić, dlaczego sprzedawca nie chce sprzedać alkoholu po godzinie 21:00 wieczorem w sklepie. Sklepy mogą sprzedawać alkohol od 9:00 rano do 21:00 wieczorem. Później alkohol można kupić już tylko w restauracjach (sprzedawany jest do 1:30) lub barach (sprzedawany jest do godziny 4:00 nad ranem). Czasy sprzedaży mogą się różnic ze względu na to, jaką licencje posiada dany punkt.

Jakie alkohole można kupić w sklepach?

W normalnym markecie kupimy piwo, cydry, longdrinki i wina do 5,5%. Wszystko powyżej 5,5% tylko w sieci sklepów Alko.

Alko, jest to sieć dystrybuująca wysokoprocentowe alkohole z całego świata, znajdziemy tam na prawdę dużo dobrych rzeczy. Alko, zazwyczaj jest ulokowany w dużym markecie lub innych centrach handlowych. Znajdziemy alkohole z Polski (wódka Żubrówka, Grasovka, Sobieski i piwo Żywiec, kiedyś można było kupić Wojaka). Wybór jest bardzo duży, można zamawiać on-line, jeżeli chcemy (zamawianie jest bezpłatne).

Na początku pobytu w Finlandii przekonałem się o tym na własnej skórze, jak działa prohibicja. Wszedłem do sklepu z zamiarem kupna jakiegoś 6 paka piwa lub long drinka, zdecydowałem się na piwo, Lapin Kulta wziąłem zgrzewkę i poszedłem do kasy. Kładę zakupy na kasie, pani kasuje jakieś chipsy, paluszki i moje piwo. Patrzy na mnie skonfundowana, ja na nią jeszcze bardziej zmieszany. Ona się uśmiecha, po czym bierze mój siks pak i chowa pod kasę.

I się zaczyna, a dlaczego? Za co? I pani zaczyna mi tłumaczyć po fińsku, ja nie rozumiem żadnego słowa. Po chwili rozmowy jakoś się dogadaliśmy po angielsku. Mhm. Gestykulując, wskazując na zegarek, objaśniła mi, co jest grane, pokazała małą ulotkę. Pożegnaliśmy się z Panią i tak oto skończyła się przygoda z zakupem pierwszego alkoholu w Finlandii.

Panuje tutaj coś na zasadzie prohibicji, ale prohibicja to taka prawdziwa nie jest. Wszystko to w ramach ustawy o ograniczeniu sprzedaży alkoholu i ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Dawniej bary były otwarte nawet do samego rana, było bardzo dużo pijanych osób na ulicach, na przestrzeni lat Finlandia zaczęła coś z tym robić i powiem, że efekt jest piorunujący.

Rzadko, kiedy zobaczycie kogoś bardzo pijanego, śpiącego na ulicy. Tutaj nikt nie leży pijany pod jakimś płotem czy na ulicy. Co prawda zdarzy się, że ktoś wychodzi z imprezy do samochodu (pasażer) na czworaka, a tak to spokój i cisza.

Czy w Finlandii, można zakupić alkohol po 21:00?

Tak. Można nawet kupić go w sklepie pod warunkiem, że procent alkoholu nie przekracza 2,7%. Wszystko powyżej 2,7% zamykają pod kluczem. Możemy kupić też alkohol z nielegalnego źródła pod warunkiem, że znamy kogoś, kto handluje na lewo alkoholem. Przeważnie od zaprzyjaźnionego handlarza można kupić 25 pak piwa lub wódkę 0,5, 0,7, 1. Cena? Bardzo umiarkowana 15 € za całą zgrzewkę piwa, 10 € za butelkę wódki, 10-13 € za 0,7, 1 litr.

Gdzie można spożywać alkohol bez obaw?

Wiadomo, w domu nikt się do nas nie przyczepi, w barach, ogródki piwne, restauracje. Pijąc alkohol w miejscu publicznym, dostaniemy mandat. Za picie alkoholu w miejscu publicznym możemy dostać mandat w wysokości od 30 do 50 €, więc warto sobie odpuścić i napić się jak człowiek w innym miejscu. Na upartego można kupić papierową torebkę i w nią schować butelkę możecie wykombinować coś innego. Wyjątek stanowią imprezy masowe oraz różne święta np. Vappu, Juhannus,  wtedy można śmiało pić alkohol na ulicy, policja wcale nie ściga tak jak w Polsce.

Trzymajcie się.